0
Jestem facetem. Mam 20 lat, jestem atrakcyjny, elegancki i w ogóle przyciągam kobiecą uwagę.
Ale jest problem - nie chce mi się uprawiać seksu.
Absolutnie. Nie żeby mi się to nie podobało czy coś, ale ja po prostu nie chcę, naprawdę.
Nie wiem, co robić i przez to nie mam dziewczyny. Mam nadzieję że wy nie macie takich problemów...
Plus Minus 0( 1 )
0
Pewnego razu wybrałem sie na rower.
Wszystko byłoby ok bo zawsze sobie jade tam gdzie zawsze w strone lasu przez polne drogi.
Przejechałem wszystkie domy jakie były i do lasu zostało około 3 km. Tuż za ostatnim domem jakieś 100 m stał samochód na środku drogi.

Myśle sobie że pewnie ktoś sie zatrzymał bo sie zgubił.
Ale nie.
Na środku drogi, tuż za domami stał samochód a w środku nastolatkowie którzy sie ruch...
Nosz ja dziekuje! Serio? Przy wszystkich? No kur... mieliscie las za 3 km! Trzeba było tam jechać...
Po prostu brak słów...
Plus Minus -2( 4 )
0
Byłem z moją dziewczyną na spacerze, gdy podbiegła do mnie obca mi laska, dała w twarz i zawołała:
"Najpierw mnie przeleciałeś a teraz nie chcesz znać!" i uciekła.
Osłupiały ledwo się się wytłumaczyłem.
Jednak gdy po kilku dniach sytuacja się powtórzyła z całkiem inna obcą mi dziewczyną, moja sympatia ze mną zerwała.
Dziś spotkałem jedną z tych dziewczyn i przyznała mi się, że za ten numer zapłacił były chłopak mojej dziewczyny...
Plus Minus 2( 2 )
0
Dziś pozwoliłam chłopakowi, z którym jestem od czterech lat na zabawę na ostro.
Po związaniu mnie itp. skończył na mojej twarzy i... wyszedł. Rozwiązali mnie moi rodzice.
Plus Minus 6( 6 )
0
Historia, która zdażyła się już jakiś czas temu.

Wysłałam swojego ówczesnego narzeczonego do sklepu ogólnospożywczego na jakieś małe zakupy.
Przy samym wyjściu przy drzwiach powiedziałam mu po cichu z nutą romantyzmu, żeby jeszcze kupił gumki.

Siedzę w domu, dzwoni telefon i słyszę głos mojego lubego, który dość podniesionym głosem pyta się: "słuchaj, bo ja już stoję w kolejce do kasy i jakie chciałaś te gumki?
Takie do żucia, gumki recepturki czy co??"
Mówię mu przez śmiech: "no jakie gumki.. domyśl się".
Usłyszałam tylko : "jakie?? (dość głośno).... a.. takie... (już ciszej)" i salwę śmiechu chyba wszystkich, którzy w tej kolejce stali.

Widocznie wszyscy się domyślili, tylko nie mój facet.
Chciałabym widzieć wtedy jego minę .
Plus Minus 1( 1 )
0
Moja 14-to letnia siostra przyszła do mnie, zapytać, co czułam jak pierwszy raz uprawiałam seks. Odpowiedziałam, ze to sprawa osobista i jej to nie dotyczy. Na co ona "Hmmm, mi się podobało". Mam 19 lat i jestem dziewicą.
Plus Minus 0( 6 )
0
Dostałam przez pomyłkę SMS-a od mojej matki, przeznaczonego dla mojego ojczyma: "Młoda zostaje na noc u koleżanki. Zrobimy to w jej pokoju?"...
Plus Minus 0( 8 )
0
Rok temu ja i spore grono znajomych byliśmy na domówce u ziomka z okazji jego urodzin. Na imprezie było nie tylko mnóstwo kolegów i koleżanek, ale również osoby, których nigdy na oczy nie widziałem. Jedną z takich osób była właśnie Ania - bohaterka mojej historii. Ania była łatwa i przed całym zajściem lizała się z co najmniej trzema gośćmi, ale dobra, do sedna.

Ostatnim wybrankiem tajemniczej Ani okazał się mój kumpel - Marek. Poszli razem do piwnicy i w egipskich ciemnościach zaczęli działać, a w zasadzie, to ona zaczęła działać, przy całkowitej bierności ze strony Marka.
W międzyczasie, nie wiedząc o akcji rozgrywającej się w piwnicy, postanowiliśmy zrobić Markowi psikusa. Mocno pijani i w radosnych nastrojach wzięliśmy klej oraz wszystkie poduszki z mieszkania i udaliśmy się do piwnicy. W sumie nie pamiętam, jaki był plan i co chcieliśmy zrobić z zabranymi akcesoriami, ale nasze zamiary legły w gruzach, kiedy zapaliliśmy światło w pomieszczeniu.

Naszym oczom ukazał się niezapomniany widok.

Dusząc się ze śmiechu wróciliśmy na górę, a Ania spokonie skończyła swoją robotę. Od tego wydarzenia minął prawie rok, a Ania i Marek są kochającą się parą. Widocznie tak dobrze ruszała głową, że Marek się zakochał.

A morał tej historii jest taki, że miłość może nas dopaść wszędzie, nawet podczas robienia laski w piwnicy.
Plus Minus 1( 3 )
0
Jak to jest, że po latach w związku (7+) znika namiętność.
Seks z moją różową, która jest mega zgrabna i ogólnie hot stał się taki płytki.
Próżno szukać uniesień i jakiegoś ognia.
Patrzmy sobie w oczy, rozbieramy się, robimy to, ona ma orgazm, ja też i koniec.
Takie to "zwykłe".

Ciężko z nią o tym pogadać bo w sumie to ona ma to gdzieś.
Seks to dodatek, chwilowa przyjemność.
Mnie się czasem już nie chce bo zawsze to wygląda tak samo.

Mam pecha, że mieszkamy jeszcze z rodzicami, więc dzikie bzykanko na blacie w kuchni nie wchodzi w grę, chociaż myślę, że i tak by nie chciała skoro miała opory nawet przed seksem w jakiejś innej, bardziej wymyślnej pozycji (np. na stojąco).

Już nawet ma w dupie jakieś uwodzenie mnie - kiedyś normą były spódniczki, dekolty (nawet mimo miseczki B były sexy), jakieś pikantne sms'y, fotki teraz tego nie ma.
Bielizna tylko bawełniana (czasem trafią się jakieś stringi ale zwykle to barchany), staniki tylko gładkie, na to wszystko jeansy, niezbyt obcisłe (bo mega obcisłe niewygodne - wierzę), dekoltów nie (bo co ja będę wywalała cycki) i tak się to kręci.

Jak obudzić namiętność jeszcze raz?
Nie chcę przed 25 r.ż mieć nudy w łózku, jeszcze za wcześnie a modelu zmieniać nie zamierzam.
Plus Minus 1( 1 )
0
Mam 19 lat.
Ze swoim chłopakiem jestem od gimnazjum. Kurczowo trzymam się zasady seksu po ślubie, natomiast mój ojciec teraz przeżywa drugą młodość.

Dziś mój tato podczas jazdy autem stwierdził, że powinnam przestać być tak niedostępna i w końcu dać swojemu chłopakowi, bo w końcu ucieknie i będę płakać.

Nie ma jak ojcowska rada...
Plus Minus 1( 3 )
------------------------------------------------------
DODAJ SWOJE WYZNANIE

 

Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych