0
Niedawno uprawiałam seks ze swoim chłopakiem. Dla obojga z nas był to pierwszy raz. Mój facet zamiast "typowych", dźwięków monotonnym głosem komentował sytuację zwrotami typu "nie jest źle", "może być"oraz "jest całkiem ok". Muszę powiedzieć, że w życiu chyba nie czułam się tak niekomfortowo.
Plus Minus 0( 0 )
0
Byłam u dentystki. Dziś dowiedziała się, że jest w ciąży. Jak?
Zwymiotowała mi do buzi.
Plus Minus 0( 0 )
0
Dzisiaj w sklepie podszedł do mnie jakiś facet i zapytał "Więc zamierzasz tak tylko stać i pachnieć i nie robić nic pożytecznego?". Stwierdziłam, że najwyraźniej ma jakiś problem z głową, więc go po prostu zignorowałam. To był błąd - zaczął mnie szarpać i wydzierać się, że "żąda rozmowy z moim przełożonym". Szkoda tylko, że ja wcale tam nie pracuję i mój ubiór niczym nie przypominał strojów ekspedientów.
Plus Minus 1( 1 )
0
Z nudów przeglądałem różne aplikacje na smartphone'a i z ciekawości zainstalowałem m.in. aplikację informującą o naładowaniu telefonu. Wieczorem przed snem podłączyłem telefon do ładowania - oczywiście zupełnie nie pamiętając o wspomnianej apce. W środku nocy obudził mnie przeraźliwy męski krzyk "O Boże odłącz mnie! Dłużej już tego nie wytrzymam !!!". Prawie dostałem zawału.
Plus Minus 3( 3 )
0
Byłem na weselu, które odbywało się na sali ojca panny młodej. Rodzina zamożna, na poziomie itp. itd. W pewnym momencie panna młoda wyszła do toalety. Nie wracała przez kilka ładnych minut, więc pan młody poszedł po nią. Jakie było jego zdziwienie gdy pukając do drzwi toalety wystraszył swoją świeżo upieczoną żonę baraszkującą ze starszym panem. Ci ze strachu się "zakleszczyli".
Plus Minus 1( 1 )
0
Byłam na pierwszej randce z facetem. Kolacja, bilard i całkiem ciekawa konwersacja. Około północy ziewnął i stwierdził, że miał ciężki dzień, a piwo go usypia. Odprowadził mnie do domu. Ponieważ nie czułam się zmęczona, więc przebrałam się i wyszłam ponownie z przyjaciółmi. Wpadłam na niego tańczącego na parkiecie.
Plus Minus 2( 2 )
0
Zacznijmy od tego że od 5 lat przestałem całkowicie wierzyć w boga... tak od co nie ma żadnej przyczyny, po prostu nie umiem wierzyć w coś co nie istnieję ani nie mogę tego dotknąć ani zobaczyć, nigdy nie mówiłem o tym rodzicom ale chciałem się zabić bo nie miałem sensu życia, po wyjeździe za granicę nie miałem kolegów i byłem praktycznie sam.. wymyśliłem sobie że znajdę jakąś inna wiarę która uczyni mnie mocniejszym i tak o to znalazłem zapiski o sataniźmie i tu pojawia się pytanie! będziesz palił kościoły, jadł koty i gwałcił dziewice? nie.. wiele ludzi myli satanizm teistyczny z satanizmem laveyańskim. Proszę jeśli sie nie znacie na takim czymś to nie mówcie o kims źle. Jestem satanistą tyle że nie wierze w szatana bo to się mija z celem, laveyańscy wierzą w siebie! i w wszystko co im może przynieść "korzyść" nie materialną w postaci pieniędzy, lecz wiedzy nie zależnie jakiej. Dopiero po paru latach otwarcie zacząłem mowić ze jestem satanistą, nie boje sie tego że dostane w ryj, obraza uczuć religijnych jest poddawana karze. Mimo że mam różaniec nad łóżkiem to to jest kompletna przykrywka żeby rodzice mi nie gadali przed nosem, mowiłem im ze jestem jaki jestem ale później powiedziałem ze sie nawrociłem zeby mnie zostawili. Oni nie są jacyś mega wierzący ale lepiej miec spokoj.

Mam w dupie święta (wszelakie)
Nie interesują mnie inne religie poza Satanizmem laveyańskim
Mam szacunek dla innych religii dla spokoju przede wszystkim
I nienawidzę księży (bo to pedofile)

sądzę iż nie jeden ksiądz powinnien brac przykład z bilbii szatana
#Niekrzywdź dzieci
#Niebierzczegośconienależydociebie
#Nieczyńseksualnychanonsów

Tak jestem Satanistą się tego nie wstydze kurwa.
Plus Minus -3( 7 )
0
Moja sąsiadka z dołu, starsza pani, cały wieczór puszczała głośno muzykę. Nigdy jej się to wcześniej nie zdarzało więc postanowiłam nie robić z tego powodu problemów. Niestety nie byłam w stanie przez to zasnąć, więc zeszłam na dół żeby ją poprosić o ściszenie - wtedy na klatkę wyjrzał sąsiad i powiedział, że staruszka wyjechała na tydzień do rodziny, a muzykę zostawiła włączoną, żeby jej kot nie był samotny.
Plus Minus 0( 0 )
0
Z okazji naszej piątej rocznicy postanowiłem zrobić żonie niespodziankę - podać jej śniadanie do łóżka w ślubnym garniturze. Wstałem wcześnie rano, zrobiłem kawę, tosty itd. Kiedy elegancko ubrany wszedłem do sypialni, moja zaspana żona wykrzyknęła "O k***a, kto umarł?"
Plus Minus 0( 0 )
0
Od kilku lat zapuszczam włosy i naprawdę starannie o nie dbam. Wyobraźcie sobie więc moje przerażenie, gdy podczas kąpieli i spłukiwania z nich odżywki włosy zaczęły schodzić mi z głowy razem z nią! Jak to się stało? Otóż mój 16-letni brat obraził się na mnie niemiłosiernie za to, że nie zgodziłam się napisać mu pracy na polski. Dodam tylko, że dzwonił do mnie o pierwszej rano w poniedziałek o wypracowanie na ten sam dzień! W ramach zemsty podczas najbliższej wizyty u mnie wylał całą moją odżywkę i zastąpił ją kremem depilacyjnym! Za kilka dni siostra mojego narzeczonego bierze ślub, a ja mam na głowie siano z łysymi plackami.
Plus Minus -3( 3 )
------------------------------------------------------
DODAJ SWOJE WYZNANIE

 

Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych